środa, 24 czerwca 2015

MY ALPHABET BINGO

Wakacje tuż tuż, a ja siedzę i robię zapas gier, bo i latem mam kilka zajęć. 
Może komuś przyda się jeszcze w ostatnich dniach roku szkolnego, a może na rozgrzewkę we wrześniu :) 

My alphabet bingo, to gra, którą stworzyłam kilka dni temu, ale zdążyłam już przetestować i muszę przyznać, że wypadła świetnie. 

Bingo można wykorzystać na kilka sposobów. 
Z młodszymi dziećmi, które nie znają jeszcze liter możemy grać jak w Picture Bingo, choć nie taki był mój pierwotny cel gry. 

Stworzyłam ją dla dzieci, które znają literki. Grałam z 5-7-latkami, ale zdaję sobie sprawę, że nie wszystkie 5-latki znają literki. 

Oto karty: 







i najważniejsze LITERKI, które TRZEBA WYCIĄĆ: 









Wycięte literki kładziemy na środku, odwracamy i mieszamy. 
Każdy uczeń, kolejno, odkrywa jedną literkę i ją nazywa. 
Dziecko, które JAKO PIERWSZE powie nazwę przedmiotu, które ma na obrazku, a które zaczyna się własnie od tej literki zabiera ją i przykrywa nią obrazek. 

Np. uczeń odkrywa literkę "R", uczeń krzyczy "robot!", a kolejny "rocket", a ktoś inny ma jeszcze coś innego na "r", literkę zdobywa najszybszy uczeń
Pozostali uczniowie muszą być czujni, ponieważ ilość liter do zgarnięcia odpowiada ilości obrazków, a więc kolejną odkryta literką może być również "R". 

Osoba, która jako pierwsza zakryje literkami wszystkie obrazki ma BINGO i wygrywa :) 
Oczywiście można umówić się, że wygrywa osoba, która zakryje trzy obrazki w jednym rzędzie. Kwestia umowna.

Co myślicie? Przyda się?:)

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza