wtorek, 17 stycznia 2017

Question Chain by Funglish


Znacie grę I have...Who has...? ? Przygotowałam gry, które są podobne w formie, ale nie koncentrują się tylko na słownictwie, a strukturach, środkach językowych, gramatyce. 

Każdy uczeń dostaje katy do ręki i robi z nich wachlarz. Każdy uczeń musi otrzymać równą ilość kart (kartę ze słowem "Finish" zawsze biorę ja + wszystkie inne karty, które pozostały, tj. uczniowie zawsze mają równą ilość, a ja zawsze "odpadki"z talii). Pierwsza osoba, która ma kartę ze słowem "Start" rozpoczyna grę i czyta pytanie. Następnie kładzie kartę. Osoba, która ma poprawną odpowiedz na to pytanie czyta ją i zaraz czyta kolejne pytanie po czym kartę układa jak domino. Robimy coś w stylu Question Chain




Grę zrobiłam dla uczniów 3-klasy, ale ponieważ bardzo im się spodobała zrobiłam też dwie inne, nieco trudniejsze wersje. Wersja nr 2 ma również kilka pytań w Past Simple, a wersja nr 3 ma i Past Simple i Present Perfect, więc jest najtrudniejsza z nich wszystkich. W wersję nr 2 zagram z 4 i 5 klasą, a wersję nr 3 wykorzystam z klasą 6, która poznała już Present Perfect i 1 gimnazjum.

Jeśli podoba Wam się gra i myślicie, że wykorzystacie ją na swoich zajęciach zostawicie komentarz na blogu lub facebook'u. Dostaje wtedy kopa do dalszego działania :)








niedziela, 15 stycznia 2017

Twinkl

Jeśli do tej pory nazwa Twinkl brzmi dla Was obco to obiecuje, że po tym wpisie to się zmieni!
Twinkl to wielka platforma internetowa, kopalnia gotowych materiałów edukacyjnych w różnych językach. Znajdziecie tam materiały w języku polskim, które przydadzą się nauczycielom przedszkolnym, nauczycielom 1-3 oraz takie, które pięknie wypełnią Wasze klasowe/szkolne gazetki. 
Oprócz nauczycieli angielskiego prawdziwe skarby odkryją tam również nauczyciele języków takich jak np. j.niemiecki, hiszpański czy francuski. 

Uwielbiam tworzyć własne materiały, ale niestety nie zawsze mam dostęp do odpowiedniej darmowej grafiki, którą mogłabym wykorzystać do przygotowania materiałów, które są mi potrzebne. W takich momentach zawsze można liczyć na Twinkl!

Tak wyglądał zbiór moich materiałów pobranych z Twinkl jeszcze przed kontem Premium, które wygrałam na polskiej grupie Twinkl, którą znajdziecie tu. Zapiszcie się do niej koniecznie i bądźcie w niej aktywni. Bardzo często organizowane są na niej konkursy, w których można wygrać rozszerzone, półroczne konto!


Wyobraźnie sobie ile materiałów pochodzących z Twinkl mam teraz! Nie pytajcie gdzie ja to wszystko mieszczę...

Nawet jeśli nie macie konta Premium, na stronie znajdziecie wiele materiałów, do pobrania których potrzebujecie tylko założyć swoje konto, które nie wiąże się z żadnymi opłatami. 


Twinkl jest nieocenione jeśli chodzi o materiały związane z anglojęzyczną literaturą dziecięcą.
Wszyscy znamy The Very Hungry Caterpillar. 
Przygotowałam do niej materiały samodzielnie, ale w tym roku, gdy miałam już rozszerzony dostęp do konta, wzbogaciłam zajęcia materiałami z Twinkl. 

Przepiękne Story Cards, które są do pobrania za free!

Oprócz pięknych story cards na stronie znajdziecie inne darmowe materiały związane z
 The Very Hungry Caterpillar.
Tylko spójrzcie. I to naprawdę nie wszystko!

1, 2, 3, 4, 5, 6


Omawiacie właśnie temat jedzenia? Twinkl ma mnóstwo gotowych materiałów.

Obrazy z warzywami/owocami w roli głównej, a do tego zestaw pytań.

materiał darmowy

A to inne darmowe materiały z tego tematu:


1,2,3,4,5,6

Wykupując odpowiednie konto dostajecie dostęp do wielu innych materiałów, które z pewnością nie raz wykorzystacie na zajęciach. 
Obrazki z jedzeniem do wycięcia, które zawsze przydaje się na lekcjach, różnego typu bingo, ćwiczenia, karty obrazkowe, prezentacje multimedialne. Cuda!


1,2,3,4,5,6

Nauczyciele innych języków też odnajdą tam różności.

Hiszpańskie karty wyrazowe (free)


Twinkl to różnorodne materiały na wiele tematów: jedzenie, części ciała, kolory, ubrania, dom, meble, rodzina. zegar,emocje, liczby, transport, przyimki, przyroda, święta, czynności itp.

To karty z twarzami, które zalaminowałam jakiś rok temu. W rzeczywistości nie wyglądają na takie pomarszczone :) Powtarzamy z nimi części twarz, malujemy po nich kolorowymi markerami i opisujemy wygląd.

free

Gra Guess Who?
Możemy wydrukować kilka kopii i grać z całą klasą
 (tzn. uczniowie grają w parach lub 4-osobowych grupach)!

Platinum Plus lub Classic

A kredki to nauki kolorów?

free

Twinkl przydaje się również na lekcjach kulturowych. Większość materiałów już dostępna po wykupieniu konta, ale myślę, że sumując wszystkie materiały razem warto.


1,2,3,4,5,6

Twinkl to nie tylko gotowe materiały, ale także kreator materiałów. 
Dzięki tej stronie będziecie mogli stworzyć własne karty obrazkowe, banery, karty wyrazowe, plakaty, certyfikaty i wiele innych rzeczy. Nie będziecie musieli szukać darmowej grafiki w Internecie, a możecie skorzystać z grafiki Twinkl. 


Wykupując konto trzeba zwrócić uwagę, które konto najbardziej opłaca Wam się wykupić (Gold membership, Platinum, czy Platinum Plus). Jeśli macie jakiekolwiek pytania odnośnie Twinkl pamiętajcie o polskiej grupie Twinkl na facebook'u i tam pytajcie
Na pewno dostaniecie odpowiedz. 

sobota, 14 stycznia 2017

5 najlepszych gier i zabaw dla dorosłych

Najlepsze gry i zabawy dla dorosłych…Oczywiście związane z językiem angielskim!




Kto powiedział, że dorośli nie mogą grać na zajęciach? Chyba nie wytrzymałabym zajęć z dorosłymi gdyby miały polega tylko na wypełnianiu ćwiczeń z gramatyki , jakimś listening'u, krótkim speaking’u i i to wszystko. No way! Mam to szczęście, że prowadzę grupy dorosłych, którym głównie zależy na konwersacjach i ćwiczeniu „English for life” i nie są to kursy typowo pod egzamin, za którymi nie przepadam.

Mam kilka ulubionych gier i zabaw (jakkolwiek to brzmi), które zawsze sprawdzają się w moich grupach.



Co jakiś czas odświeżam zbiór kart, mam ich kilkaset, ale i tak ciągle coś dorabiam. Specjalnie z okazji dzisiejszego wpisu przygotowałam dla Was nowe karty do gry Taboo dla dorosłych podzielone poziomami (A1, A2, B1, B2 + Business English) J Mam nadzieję,że Wam się spodobają.
Jak grać? Na samej górze kart znajduje się wyraz i zadaniem ucznia jest ten wyraz opisać. Jednak, żeby nie było tak prosto na karcie znajdują się trzy inne wyrazy (na niektórych kartach z internetu znajdziecie czasem cztery, a nawet pięć wyrazów), które są naszymi taboo words. Są to wyrazy, których nie można użyć opisując wyraz.
Jest to gra, która nada się do każdej grupy bez względu na jej wielkość.  I ogromnym jej plusem jest to, że można wykorzystać ją na zajęciach indywidualnych, których bardzo często odbiorcami są właśnie dorośli.
Z grupami A1/A2, które dopiero raczkują w angielskim karty można wykorzystać w nieco inny sposób. Taboo words przestają być wtedy zakazanymi słowami, a będą pomocą. Możemy założyć,że wymienione wyrazy trzeba użyć w opisie.












Organizowaliście kiedyś konferencje prasową w klasie? Jeśli nie to musicie koniecznie spróbować!:)
Polecałam kiedyś jako zabawę dla gimnazjum, ale przy okazji gorącego tematu jakim była „afera melanżowa” u naszych piłkarzy postanowiłam wykorzystać ten pomysł w grupie dorosłych pasjonatów piłki nożnej. Zwołaliśmy konferencje. Każdy losował kartkę ze swoją rolą (dziennikarze, trener, piłkarze, którzy brali udział w imprezie i Ci niewinni). Dziennikarze przygotowywali pytania, piłkarze-imprezowicze przygotowywali swoją linię obrony, niepijący – swoje zdanie na ten temat, tak samo jak trener, który jeszcze musiał pomyśleć co z tym fantem zrobi.  Później, gdy rozpoczęliśmy konferencje, dziennikarze zadawali pytania, reszta odpowiadała, a ja przysłuchiwałam się i notowałam błędy, które na końcu ćwiczenia z nimi omawiam. Było śmiesznie i bardzo angażująco. Każdy wczuł się w swoją rolę dość mocno. 
Ze zwołaniem konferencji nie trzeba czekać do kolejne gorące tematy docierające do Nas ze świata mediów. Temat może być fikcyjny. Albo wiem! Teraz tyle się mówi o smogu. Role: dziennikarze, mieszkańcy Rybnika, przedstawiciel władz, lekarz, minister środowiska. Budujecie słownictwo, podajecie temat, rozdajecie role i gotowe.




Mieliście kiedyś styczność z DIXIT?


Dixit to gra dostępna praktycznie w większości księgarni językowych. Jest to gra towarzyska, którą można urozmaicać spotkania z przyjaciółmi, rodzinne wieczory oraz lekcję angielskiego J
W grze znajdują się karty przedstawiające różne obrazy (ludzi, przedmioty itp.). Prowadzę zajęcia z małymi grupami dorosłych (max 8 osób). Kart w pudełku jest 84, więc naprawdę dużo.
Jak w to gram? Na różne sposoby.
    Każda osoba bierze 6 kart ze stosu odwróconych kart.  Każdy trzyma je w ręku, tak aby inni przeciwnicy nie widzieli kart. Osoba wybiera jedną kartę i opowiada historię z nią związaną. Gdy skończy, kładzie karty na stół, a reszta osób musi wskazać kartę, z którą, wg nich, związana była ta historia. Jest to bardzo fajny sposób na rozgadanie uczniów i pobudza kreatywność. Można też nieco zmodyfikować te zasady. Po opowiedzeniu historii przez jednego gracza, każdy wybiera jedną kartę (ze swoich), która jego zdaniem najbardziej pasuje do opowiedzianej historii i podaje je”bajarzowi” tak, żeby nikt nie widział jaką kartę podaje. Gracz,który opowiadał historię tasuje karty, które dostał od innych graczy oraz swoją, opisywaną kartę, a następnie odkrywa karty. Uczestnicy gry muszą zgadnąć, która karta była tą opisywaną przez gracza.

Czasem w grupie dorosłych mamy tak, że jedna osoba jest gadatliwa i mogłaby przegadać pół zajęć,a inna osoba mówi tyle ile musi i nic poza tym. Warto ustalić jakiś min/max czas opowiadania historii, choć ja nigdy nie musiałam tego robić.

    Skojarzenia – warto wymieniać swoje skojarzenia z obrazkiem, które przychodzą nam na myśl. Czasem nasze skojarzenia się powtarzają, a czasem są zupełnie różne. Z dorosłymi jest to fajna okazja do wymiany swoich myśli, uzasadnienia swojej opinii.

    Gramatyka – oczywiście dzięki kartom DIXIT możemy ćwiczyć konkretny czas lub strukturę, którą gracze użyją przy tworzeniu historii.

Uczniowie losują kartę, a ja im się pytam np. What did you do yesterday? I opowiadają o czymś co w jakiś sposób wiąże się z kartą. W ten sposób możemy również pytać o najbliższe plany, a nawet przepowiadać przyszłość , traktować karty jak tarota i bawić się we wróżkę.

    Karty są rozłożone na stoliku. Każdy dostaje małe paski papieru i zapisuje słowo/wyrażenie związane z poszczególnymi kartami (jedna karta = jeden kawałek papieru).  Zbieramy wszystkie karteczki, kolejno losujemy, dopasowujemy do karty i tłumaczymy dlaczego nam się z tym kojarzy.

Kiedyś na szkoleniu, którego byłam uczestnikiem polecano DIXIT, ale w nauce dzieci, nawet przedszkolnych. Niestety u mnie się nie sprawdziło i gra została odłożona na blok. Dopiero niedawno ją odkryłam na nowo,tym razem w starszej i bardziej zaawansowanej językowo grupie i było super. Dorośli lubią, znajomi też J I dodatkowo można użyć w nauce każdego języka!




Gramatyka, w nieksiażkowej wersji.  Ja stosuje na co dzień, więc dla mnie to „chleb powszedni”, ale może dla niektórych będzie to stanowić miłą odmianę.
Powtórzenie określonego zagadnienia/nień gramatycznych w formie planszy, po której przesuwamy pionkami uprzednio rzucając kostką.
Banalne, a wciąż atrakcyjne.






Uniwersalna gra, która nie tylko dzieciom sprawia wiele frajdy.  Jak ja się cieszę, że dorośli, których uczę lubią gry i zabawy na zajęciach angielskiego ;) 



Gra polega na tym, że uczniowie dostają plastikową opaskę, którą regulują i zakładają na głowę. W specjalne miejsce w opasce wkładam kartę obrazkiem i wyrazem. Zadaniem uczniów jest zgadnąć co za słowo, kryje się w ich opasce.  Muszą zadawać pytania kolegom/koleżankom z grupy, a grupa odpowiada tylko „Yes” lub „No”. Najlepiej ustalić maksymalną ilość pytań lub czas.
Za proste słowa w grze? Może zrobić swój zbiór wyrazów, wydrukować, zalaminować, wyciąć i te kartki wykorzystywać do gry.




Jeśli dorośli nie chcą nic zakładać na głową to po możemy po prostu pokazać kartę innym uczestnikom gry ( i wtedy wcale nie potrzebujemy kupować oryginalnej gry, a wystarczą tylko wydrukowane karty). 



A teraz koniecznie odwiedźcie także pozostałe blogi biorące udział w akcji, by poznać jeszcze więcej pomysłów na gry i zabawy...

Head Full of Ideas - ...dla 2-latków


Hangielski - ...dla 3-latków


Małe Duże - ...dla 4-latków


Edyta Pikulska - ...dla 5-latków


Extrovertic4kids - ...dla zerówki


English Freak - ...dla 6 i 7-latków


Pomysły przy tablicy - ... dla klas 2-3


FirstIdeaKit - ...dla klas 4-6


Englishake - ...dla młodzieży i studentów


Londonopoly- ...na zajęcia indywidualne


Hummingbird ELS - ...w języku angielskim z własnym dzieckiem


DZIĘKUJEMY! :)

czwartek, 12 stycznia 2017

Task Cards for young learners

Karty drukujemy, laminujemy i wycinamy. Uczniowie mogą pisać po nich markerami do tablic suchościeralnych. Karty z łatwością wytrzemy zwykłą chusteczką, nawilżoną chusteczką, a jak marker jest bardzo wytrwały na nasze chusteczkowe trudny to trzeba potraktować kartę odrobiną płynu do szyb. U mnie zawsze działa.

Uczniowie znajdują różne przedmioty na karcie. Czasem jest jedna poprawna odpowiedz, czasem kilka, a czasem dla różnych uczniów dobra odpowiedz znaczy coś innego (no bo czy ktoś komuś latem zabroni nosić rękawiczki? Może znajdzie się taki ktoś:)). Ważne, żeby zaznaczając odpowiedzi uczniowie na głos mówili wyrazy, bo zadanie to traktuje jako powtórzenie słownictwa z różnych działów, a przy okazji fajną zabawę.

Kart jest 60!:)











niedziela, 8 stycznia 2017

Zabawy z Past Simple niewymagające kserowania!

Jak utrwalić Past Simple z uczniami nie musząc nic drukować/kserować?

Oto kilka ćwiczeń, które nie wymagają wcześniejszego przygotowania, a jednocześnie super sprawdzają się w klasie. O łańcuchu wydarzeń wyczytałam w jakieś książce,  papierową kulę poznałam na grupie Nauczycieli Angielskiego, tylko wtedy to było ćwiczenie na rzeczowniki policzalne i niepoliczalne. Harmonijkę podpatrzyłam gdzieś, kilka lat temu, a na resztę pomysłów wpadłam albo chwilę przed albo w trakcie zajęć. Jeśli macie inne pomysły na ćwiczenia z Past Simple, które nie wymagają kserowania dzielcie się nimi w komentarzach. Wszyscy z chęcią je poznamy!:) 

      Łańcuch wydarzeń -  ‘’What happened yesterday?” uczniowie tworzą łańcuch wydarzeń  poprzedniego dnia. Pierwsza osoba wymyśla jakieś zdanie w czasie przeszłym dotyczącym wczorajszego dnia. Najlepiej jeśli zacznie od porannych wydarzeń, tak, żeby cała opowieść była w porządku chronologicznym. Druga osoba powtarza zdanie nr 1 i dodaje swoje. Trzecia osoba powtarza poprzednie te dwa zdania i dodaje swoje itd. Tworzy się łańcuch wydarzeń. Im dalej w las tym trudniej zapamiętać co kto powiedział, ale jest przy tym dużo zabawy i powtórzeń czasowników w formie przeszłej. Jeśli grupa jest dość liczna zamiast pojedynczo można pracować parami.  Powtarzają zdania parami (ławkami), wspólnymi siłami i razem tworzą nowe. Coś podobnego można zrobić pisemnie. Każda osoba na kartce papieru pisze zdanie. Gdy to zrobi podaje kartkę sąsiadowi, który czyta poprzednie zdanie i dopisuje jedno zdanie i znowu podaje je sąsiadowi. I tak po kolei dopisujemy jedno zdanie i puszczamy kartkę w obieg. W pewnym momencie mówimy „stop" i czytamy historię. 

      Harmonijka z papieru- ćwiczenie pytań i krótkich odpowiedzi. Tym razem pisemnie. Jedyne co potrzebujemy to kartka papieru. Odpowiadamy na pytania nie znając ich, więc w efekcie końcowym jest duuuużo śmiechu, bo powstają przezabawne rzeczy. Pokaże na przykładzie jak powinna wyglądać taka kartka. Oczywiście wszystko w Past Simple, można zadawać różne śmieszne pytania np.:  Did you eat a spider yesterday?. Zawsze zaznaczam, żeby używali rożnych określników czasu. Jedna osoba pisze pytanie, robi zakładkę, żeby nikt nie widział tego pytania i podaje kartkę dalej (do osoby siedzącej obok lub za). Ta osoba w jednej linijce pisze krótką odpowiedzi i kolejne pytanie i znowu robi zakładkę (składa papier) i podaje dalej. Wszyscy uczniowie są zaangażowani w tym samym czasie.






      Did you…? – potrzebne są małe kartki papieru. Każdy uczeń potrzebuje kilka takich. Uczniowie dostają minutę/dwie na zapisanie po jednym bezokoliczniku na kartce papieru. Pracujemy w parach lub trójkach. Odwracamy kartki, mieszamy je z kartkami osoby siedzącej obok. Jedna osoba bierze kartkę, odczytuje słowo i  zadaje pytanie w czasie przeszłym. Druga osoba odpowiada, wybiera nową kartkę i zadaje pytanie partnerowi.  Powtarzamy tworzenie pytań, krótkie odpowiedzi i rozwijamy umiejętności mówienia.

      Robimy kulę  z kartek papieru, na których zapisujemy bezokoliczniki. Warto wykorzystać kartki-odpadki.  Rzucamy kulę. Osoba, która ma kulę w dłoniach rozwija jedną kartkę. Zadania mogą być różne np. podanie formy przeszłej czasownika, utworzenie pytania z podanym czasownikiem, tworzenie zdania twierdzącego lub przeczącego.





      Zabawy w piłką – odpowiednie dla klas 4-6, ale gimnazjaliści też lubią się tak pobawić, więc jeśli klasa jest dość zdyscyplinowana można spokojnie spróbować. Mówię bezokolicznik i rzucam komuś piłkę. Ta osoba podaje czasownik w czasie przeszłym lub od razu klei całe zdanie z czasownikiem w czasie przeszłym, podaje nowy bezokolicznik i podaje komuś piłkę. Fajne ćwiczenie na rozgrzewkę.

      Hot Ball jeśli pracujemy z małą grupą uczniów i mamy nieco wolnej przestrzeni  w klasie możemy przeprowadzić zabawę, którą my nazywamy „hot ball”. Dajemy uczniom kilka pustych kartek. Na każdej kartce zapisujemy bezokolicznik. Stajemy w kole, a pośrodku kładziemy odwrócone karty.  Włączam muzykę i uczniowie z rąk do rąk podają sobie piłkę (jak w łańcuchu lub do kogo się chce). Gdy zatrzymuję muzykę osoba, która trzyma piłkę wybiera jedną kartę, odwraca ją, czyta bezokolicznik i znowu podaje formę przeszłą albo tworzy z nim zdanie/pytanie w czasie przeszłym. Można też podnieść kartę, przyczepić magnesem do tablicy i napisać obok formę przeszłą.

      Class survey ćwiczenie, które u mnie sprawdza się zawsze. Można wykorzystać z każdym czasem i strukturą gramatyczną. Jedyne co potrzebujemy to zeszyt i  coś do pisania. Jeśli pracujemy w dużej grupie warto podzielić uczniów na 4-osobowe grupki  wg tego jak siedzą. Tworzymy tabelkę. Coś co będzie wyglądać podobnie:


Did you … yesterday?


My answers
Friend 1

___________
Friend 2

____________
Friend 3

____________

clean your room






visit your grandma






eat spaghetti






ride a bike






meet your best friend






Uczniowie zadają sobie pytania odnośnie wczorajszego dnia/zeszłego tygodnia/miesiąca, możecie ustalić to wspólnie lub zostawić ich wyborowi.  Odpowiadając używają krótkich odpowiedzi. Odpowiedzi te uczniowie muszą notować (albo zdaniem „Yes. he/she did.” albo „No, he/she didn’t”, albo „ptaszkiem” i „krzykiem”, albo wesołą i smutną buźką; dowolnie). Najlepiej aby czynności, które wpisują w tabelce wymyślali sami. Po wypełnieniu ankiet uczniowie omawiają wyniki. Prosimy ucznia, aby powiedział co X (osoba z jego grupy) robiła, a czego nie robiła w danym czasie. Można również poprosić uczniów o krótkie, pisemne podsumowanie wyników np.: Only 1 person cleaned his/her room yesterday. Nobody went to the cinema yesterday. 

I know what you did yesterday! - potrzebujemy bank czasowników. Możemy zrobić burzę mózgów i zapisać (bezokoliczniki) na tablicy. Każdy uczeń tworzy jedno zdanie twierdzące z czasownikiem z tablicy "I .... yesterday". Zadaniem uczniów jest zgadnąć co ktoś zapisał. Zgadujemy zwracając się do osoby "I know you ... yesterday" (wstawiamy jakiś czasownik). Kto pierwszy zgadnie co zrobiła wczoraj dana osoba jest pytany po niej. Uczniowie tworzą zdania twierdzące, powtarzają formę przeszłą czasowników i mówią. Warto wspomnieć, że np. w przypadku czasownika "play" nie wystarczy powiedzieć "I know you played yesterday" tylko trzeba również zgadnąć w co się grało. Tak samo w przypadku czasownika "eat", "drink", "ride" itp. 

Zapraszam do wcześniejszych wpisów dotyczących Past Simple. 

piątek, 6 stycznia 2017

Past Simple Pack

Mały zbiór ćwiczeń z Past Simple. Karty pracy, trzy różne wersje gry planszowej, memory game, ćwiczenie na mówienie oraz karty wyrazowe z określnikami czasu.

Planszówkę można wydrukować na kolorowym papierze. Past Simple - Verbs - uczniowie podają formę przeszłą czasownika. W innych wersjach gry tworzą pytanie lub zdanie twierdzące.




Aniela Tekiela podjęła wyzwanie NO handout CHALLENGE, dzięki któremu przez najbliższy miesiąc na blogu http://neuroteaching.blogspot.com/ będziecie mogli zapoznać się z pomysłami na ćwiczenia, które nie wymagają żadnego kserowania.

Osobiście drukuje dużo, bardzo dużo, ale większość rzeczy laminuje i wykorzystuje wielokrotnie na swoich zajęciach. Do tej pory udaje mi się wykorzystywać materiały, które przygotowałam jeszcze za czasów studenckich. Z kserówkami bywa różnie. Ważny jest fakt, że z uczniami pracuje bezpodręcznikowo. Wiem, że są uczniowie, którzy traktują je jak kolejną podpałkę do pieca lub robią  z nich samolociki, ale z drugiej strony spotykam mnóstwo osób, które traktują te materiały z dozą szacunku, chowają w teczce. Często przygotowuje "wklejki" do zeszytów. Uczniowie dostają kartkę z informacją czego się teraz uczmy/co robimy na zajęciach + nowe słownictwo/zwroty/gramatyka. Jest to informacja dla rodziców, ale także pomoc dla nich. Przy okazji różnych ćwiczeń często korzystamy z wklejek, więc nie uważam tego kserowania za bezsensowne. Poza tym, uczniowie mają w swoich teczkach takie kartki (obrazek). Raz wydrukowane, przechowywane w teczkach, wykorzystywane są przez nas cały rok przy okazji nauki każdej nowej struktury/czasu (tworzenie pytań/zdań twierdzących w czasie teraźniejszym/przeszłym/przyszłym, tworzenie historyjki itp.)



W szkole publicznej sprawa wygląda nieco inaczej. Uczniowie mają podręczniki. Jest mnóstwo fajnych ćwiczeń,gier, zabaw niewymagających kserowania. Czy zawsze drukujecie testy? 
Sama wielokrotnie, jako uczeń, pisałam testy, do których pytania były napisane na tablicy lub dostawaliśmy kartkę z testem, ale odpowiedzi pisaliśmy na osobnej kartce wyrwanej z zeszytu. Taka opcja wydaje mi się fajna, szczególnie, że wiele nauczycieli drukuje testy dla swoich uczniów używając własnej drukarki, tuszu, papieru, w domu!

Niektóre materiały jak np. ćwiczenia I spy można zalaminować, uczniowie mogą na nich pisać markerem, a pózniej można wszystko wymazać (zwykłą chusteczką i wodą, chusteczką nawilżoną, płyn do mycia szyb i chusteczka).

Sama uczę się hiszpańskiego, jestem wzrokowcem i nie traktuje kserówek, które dostaje jako niepotrzebny papier. Te, które używam najczęściej mam zawsze na wierzchu i wracam do nich bardzo często.

W kolejny poście znajdziecie kontynuację pomysłów na Past Simple tym razem takich, które nie wymagają kserowania :) Mam ich trochę :)