niedziela, 25 września 2016

Present Continuous - ideas

Z jedną z moich grup zaczęliśmy niedawno Present Continuous. 
W Internecie jest mnóstwo ćwiczeń, ale ponieważ strasznie nudzą mnie zajęcia typu "Wpisz, uzupełnij, przekształć" przygotowałam kilka przerywników.

Na pierwszy rzut poszła - memory game. 
Jakiś czas temu robiłam podobną, ale z Present Simple (kilk




 Images by freepik.com


Karty warto wydrukować na papierze technicznym lub podkleić kolorowym papierem, żeby nie prześwitywały. 


Stworzyłam też planszówkę. Potrzebujecie tylko grę, pionki i kostkę. Uczeń musi opisać co robi osoba/osoby/zwierzę na obrazku używając oczywiście Present Continuous. Jeśli popełni wraca na wcześniejsze pole. 


MEMORY GAME&BOARD GAME - DOWNLOAD

Bawiliśmy się także w "What am I doing?". Pozapisywałam w komputerze dużo obrazków różnych czynności. Jedno krzesło stało odwrócone tyłem do tablicy. Jedna osoba siadała na nim, a ja na tablicy interaktywnej wyświetlałam obrazek. Uczeń musiał odgadnąć co robi w tym momencie przez zadawanie Yes/No questions. My mieliśmy limit 10 pytań, ale to kwestia do ustalenia.Można określić limit czasowy. Zadajemy pytania typu "Am I in the bathroom?", "Am I at school?", "Am I outside?", czyli nie tylko pytania, w którym od razu wymieniamy czynność. 
Jeśli nie macie tablicy interaktywnej można do zwykłej tablicy powiesić kartę obrazkową z czynnością. 

Kalambury

W kalambury umie grać każdy, ale przy okazji Present Continuous warto je nieco utrudnić. Przygotowałam kartki, na których napisałam pełne zdania typu "She is drinking lemon juice", "He is playing the guitar". Uczeń wychodzi na środek klasy, losuje kartkę i musi przedstawić pełne zdanie. Jeśli ma "she" wskazuje jakąś dziewczynę w klasie, jeśli "they" to jakąś grupę oraz przedstawia czynność. Odgadujący musi jednak ułożyć pełne, poprawnie gramatycznie zdanie. 
Warto zamiast np. "She is eating." napisać "She is eating spaghetti", czyli tworzyć nieco bardziej złożone przykłady.

Opis obrazka

Idealne na Present Continuous są obrazki, które można znalezc w sieci.

Np.

Ja wykorzystałam ten obrazek do zrobienia quizu. Przygotowałam zestaw kilku pytań. 
Każda osoba/para dostaje obrazek, jeśli grupa jest duża i nie chcemy drukować można wyświetlić obrazek na tablicy interaktywnej jeśli mamy taką możliwość. Dajemy uczniom minutę na uważne przyjrzenie się obrazkowi i zapamiętanie jak najwięcej szczegółów. Po upływie minuty zabieramy lub gasimy obrazek. Czytamy uczniom pytania, a oni, na przygotowanych wcześniej kartkach, piszą odpowiedzi. Oczywiście pytania można wydrukować, ale ja wolę oszczędniejszą formę. 

Pytania te wykorzystałam w jednym z ćwiczeń w opublikowanym wczoraj zbiorze "Let's talk..."


Inne świetne obrazki to np.:





I ostatnie ćwiczenie pochodzące ze wspomnianego wyżej "Let's talk...".



sobota, 24 września 2016

Let's talk....- resource pack - speaking

Pod koniec maja opublikowałam My Own Vocabulary and Grammar Timesaver , który cieszył się dużą popularnością wśród czytelników. Był to zbiór ponad 20 stron z aż 35 różnymi ćwiczeniami gotowymi do wykorzystania w klasie.

Podczas swoich zajęć kładę duży nacisk na rozwijaniu umiejętności mówienia, dlatego często wertuję różne książki w poszukiwaniu zadań, które ułatwiłyby mi pracę, a jednocześnie były przyjemne jak i rozwijały speaking skills. Zazwyczaj jednak staje na tym, że sama biorę się za tworzenie materiałów dla swoich uczniów, bo wtedy mogę wykorzystać dokładnie takie słownictwo jakie chce i dostosowuję to do ich potrzeb i możliwości.

Postanowiłam podzielić się z Wami moim nowym tworem "Let's talk...". czyli zbiór 18 stron, w którym każda z nich poświęcona jest mówieniu. Różne struktury gramatyczne, różne słownictwo. Wiele ćwiczeń na mówienie podparte są krótkimi ćwiczeniami na powtórkę zasad gramatycznych lub słownictwo.




niedziela, 4 września 2016

Questions&Answers - card game

Jak ja lubię nowe gry! Dziś rano przyszedł mi do głowy pewien pomysł, który bez przelewania na papier (jak to zazwyczaj robię), od razu zaczęłam realizować za pomocą PicMonkey.

Gra ma bardzo proste zasady, a wydaje mi się całkiem fajna, choć w praktyce wykorzystam ją dopiero w tym tygodniu w grupie 9-latków. 
Grupa docelowa, dla której ją stworzyłam to właśnie 9-10-latki. Na pewno jeszcze dziś wezmę się za wersję dla starszych grup z wykorzystaniem więcej struktur gramatycznych. 

Przygotowałam 36 kart z pytaniami i 36 kart odpowiedzi. Gra przeznaczona jest na 6 osób (wtedy każdy ma po 6 kart), dlatego zachęcam do zabawy osoby, które pracują w małych grupkach np. w szkołach językowych. ISTNIEJĄ JEDNAK INNE WARIANTY, które pozwalają grać w większym lub mniejszym składzie.

To są karty pytań. 




Moim planem było aby jedna odpowiedz pasowała tylko do jednego pytania. Przez przypadek jedno pytanie powtarza się dwa razy, a odpowiedzi są dwie. Nie ma znaczenia, które użyjemy jako pierwszej (pamiętajmy jednak o zasadzie "kto pierwszy ten lepszy").

Tłumaczę o co chodzi. 

Karty z pytaniami kładziemy na środku stolika tworząc "stosik". 
Karty odpowiedzi tasujemy i rozdajemy. Jeśli gramy w 6 każdy uczestnik powinien dostać 6 kart. Jeśli uczniów jest mniej możemy każdemu dodać kartę pamiętając, że każdy gracz musi mieć ich równą ilość. Pary kart (pytanie-odpowiedz) zawsze można odjąć, jeśli nie ma możliwości, żeby każdy miał równą ilość. 

To są odpowiedzi: 




Kolejno wyciągamy pytanie i je czytamy. Uczniowie patrzą na swoje karty i szukają poprawnej odpowiedzi. Jeśli uczeń znajduję odpowiedz wśród swoich kart czyta ją i odkłada kartę na bok. Nauczyciel kontroluje czy odpowiedzi są poprawne. Jeśli nie, szukamy odpowiedzi aż do skutku. 
Osoba, która jako pierwsza pozbędzie się pytań wygrywa

Gra ma służyć jako przyjemna powtórka struktur pytających i wstęp do konwersacji w formie takich krótkich dialogów. 

Pózniej, możemy wykorzystać same karty z pytaniami, pytać się wzajemnie, ale uczniowie muszą już sami, bez pomocy odpowiadać na pytania.

Jeśli prowadzimy zajęcia indywidualne możemy potraktować to jak puzzle, gdzie łączymy karty w pary. 

Jeśli mamy zajęcia z kilkoma osobami, a nie chcemy grać w formie, którą opisałam wyżej możemy zorganizować to w trochę inny sposób. 
Na stoliku/dywanie rozkładamy (nie rozdajemy) karty odpowiedzi. 
Z kart pytań robimy stosik. Odkrywamy pytanie i szukamy odpowiedzi. Kto pierwszy znajdzie i przeczyta na głos odpowiedz zdobywa punkt i zabiera parę kart. 


Co myślicie o tej grze? Wykorzystacie ją na zajęciach z Waszymi uczniami?


czwartek, 1 września 2016

Autumn leaves - memory game

Choć u mnie pogoda jeszcze letnia myślę już o zajęciach jesiennych :) 

W zeszłym roku stworzyłam flashcards, które możecie zobaczyć i pobrać TU.  Są dwie wersje kart: z napisami i bez.

 

Pojawiły się również jesienne gry takie jak Autumn Dobble


czy też Autumn Board Game


Pojawiło się też kilka kart pracy dla dzieci, z których można skorzystać w tym roku, jeśli w zeszłym przegapiliście ;) 


Tym razem stworzyłam grę pamięci, ale w formie jesiennych liści. 








Karty z napisami drukuje na kolorowym papierze technicznym (jesienne kolory), aby nie przebijało. Obrazki lepiej wyglądały drukowane na białym papierze technicznym, choć może Wam bardziej spodobają się na kolorowym. 

piątek, 22 lipca 2016

Mime-draw-describe

Czasem zdarzają się sytuację jak np. zastępstwo w innej klasie lub na lekcję przychodzi garstka uczniów. Kto nie lubi kalamburów? Jedni trochę mniej lubią pokazywać, ale wolą rysować, a w tej wersji gry jest jeszcze możliwość opisywania słowa. Każdy powinien wybrać coś dla siebie ;) 

Stworzyłam 42 karty do wykorzystania z dziećmi w klasach od 1-3, choć to tak naprawdę zależy od poziomu uczniów. Jeśli na karcie pojawia się słowo, którego Wasi uczniowie nie znają kartę można odłożyć. Każdy kolor oznacza coś innego:


1 - GREEN - MIME 

2- BLUE - DRAW

3- RED - DESCRIBE








Zasady ustalcie wspólnie z uczniami. 
Klasę najlepiej podzielić na grupy. Przedstawiciel grupy podchodzi do tablicy, bierze karty i przedstawia słowo. Możemy pozwolić mu samemu pozwolić wybrać sposób przedstawienia słowa, ale możemy również losować kartkę z numerem (przygotować pojemnik, do którego wrzucimy dużą ilość karteczek, na których są napisane liczby od 1 do 3). Co do punktacji to ja za każdą poprawną odpowiedz dawałabym jeden punkt dla grupy, choć może w młodszych grupach doceniłabym bardziej, że ktoś stara się opisać wyraz (wtedy bez opcji losowania numeru) i za opis i odgadnięcie przez grupę dałabym 2 pkt.
Czas, ważny jest czas. Minuta? a może tylko 30 sekund? Zdecydujcie sami. Do odmierzania można wykorzystać klepsydrę, jeśli macie. 

Jeśli Wasza grupa nie radzi sobie jeszcze z opisywaniem słów, zamiast opcji "describe" kolor czerwony może oznaczać pokazywanie lub rysowanie. Albo, w przypadku gdy losujemy numer, dowolność techniki - uczeń sam decyduje w jaki sposób chce zaprezentować słowo.



Wydrukowałam karty na papierze technicznym, dlatego też, bez ryzyka przebijania, mogłam pozwolić sobie na tło. 




Wszystkie obrazki pochodzą se strony http://sweetclipart.com/

czwartek, 21 lipca 2016

Yes!No! - speaking activity


Czy jest na sali ktoś kto nie zna tej gry? 
Jeśli tak, koniecznie musicie to nadrobić! 

Kupiłam kiedyś gotową grę, a nie wykorzystywała jej prawie w ogóle. Nie uczyłam wtedy grupy, z którą mogłabym ją wykorzystać, a na kartach pytania były bardzo pomieszane poziomem. 

Przyszedł czas wakacji, nudziło mi się i przypadkiem trafiłam na powtórki programu "Kocham Cię Polsko", w którym jedną z konkurencji jest właśnie ta gra. Jedna osoba z drużyny siada na krześle i przez dwie minuty odpowiada na pytania. Reguła jest jedna. W odpowiedziach nie można użyć słowa "nie" i "tak". Stwierdziłam, że w sumie gra jest bardzo fajna i świetnie sprawdzi się w moich grupach (klasy od 3-6 SP, gimnazjum, ale też wyżej, w zależności od poziomu). 
Czy nie drażni Was czasem jak uczniowie na zadane pytanie odpowiadają tylko "yes", "no", kiedy tak fajnie można by rozbudować odpowiedzieć, nieco się wysilić i powiedzieć coś więcej lub ubrać to w inne słowa? Czasem wszyscy idziemy na łatwiznę, ale ta gra wymaga od nas nieco kreatywności i myślenia nieco szerszego niż odpowiedz 'tak'/'nie'. 

Przygotowałam swoje karty, które dostosowałam do poziomu (znajomości gramatyki i słownictwa) moich "podstawówkowiczów". Mam zamiar je wykorzystać już we wrześniu, na samym początku zajęć. 

W jaki sposób grać? Wszystko zależy jak liczne są nasz klasy. Moje grupy liczą nie więcej niż 10 osób więc podzielę ich na dwie drużyny. Jedna osoba z drużyny będzie kolejno typowana do odpowiedzi. Drużyna przeciwna otrzymuje kartę i zadaje kolejno pytania danej osobie (jedna osoba = jedna karta, a na każdej karcie jest 10 pytań). Możemy wprowadzić limit czasowy.
 Np. minuta lub dwie odpowiadamy na pytania. 
Odpowiedz na jedno pytanie, w której nie pada słowo "yes'' lub "no" = 1 pkt. Czas mija = koniec rundy. Podliczamy punkty, zapisujemy na tablicy i zamieniamy się rolami, tzn. pyta przeciwna drużyna. 
W "Kocham Cię Polsko" odpowiadają na pytania przez 2 minuty i jeśli trzy razy padnie odpowiedz "tak" lub "nie" drużyna nie otrzymuje punktów. To też jest jakiś pomysł, tylko myślę, że ten czas można by trochę skrócić. 
Jeśli pracujemy z większymi klasami, możemy mieć trzy drużyny, z tym, że nie wszyscy będą mogli odpowiadać na pytania. 
Gra nada się doskonale również na zajęcia indywidualne. Dziś wykorzystałam je z 11-latkiem i wyszło super. Wczoraj, żeby wypróbować grę wykorzystałam chłopaka jako królika doświadczalnego. Się wycwanił chłopak i na każde pytanie odpowiadał "Indeed". Żeby wyeliminować takie "zagrywki" trzeba ustalić wcześniej, że np. jedna odpowiedz typu "Of course" może powtórzyć się np, max dwa razy (w jednej rundzie oczywiście).





Przygotowałam też karty, nieco ich mniej, dla moich dorosłych lub prawie dorosłych grup, w których oprócz czasownika  "to be", "can", Present S&C, wykorzystałam też Present Perfect, Past Simple i "would like to". 



Mam nadzieję, że wykorzystacie tę grę na zajęciach i sprawi Wam i Waszym uczniom trochę radości :) 

P.S. W zestawie gry, którą można kupić w sklepach internetowych jest też dzwonek (taki hotelowy), którym przeciwna drużyna dzwoni gdy usłyszy "yes"/"no" wypowiedziane przez odpowiadającego. 


Jeśli znajdziecie jakieś literówki, błędy, dajcie znać, bo mnie już oczy i głowa patrzy od bolenia :) 

niedziela, 22 maja 2016

My Own Vocabulary and Grammar Timesaver

Bardzo często na zajęciach korzystam z różnego rodzaju książek typu Timesaver.
Czasem wydaje mi się, że wykorzystałam z nich już wszystkie ćwiczenia jakie były możliwe (w danej grupie wiekowej/dla danego poziomu). Zazwyczaj tworzę swoje ćwiczenia, w których zawieram słownictwo lub zagadnienia gramatyczne, które poznajemy z uczniami.
Część z tych ćwiczeń do tej pory publikowałam na blogu jako załącznik do postów tematycznych.

Tym razem postanowiłam stworzone ćwiczenia połączyć w całość i zrobić coś swojego na wzór istniejących już książek, ale ze swoimi ćwiczeniami i darmowymi obrazkami pochodzącymi ze stron pixabay.com, openclipart.org oraz freepik.com.

Żadne z tych ćwiczeń nie było wcześniej publikowane ani na moim blogu, ani na facebook'owym fp.

Ćwiczenia są podzielone tematycznie. 
Plik zawiera 23 strony z 35 ćwiczeniami! 

Zadania typu "Label the pictures" :


'Matching":


Mamy też nieco gier, jak np. karty do memory game lub gra planszowa z podawaniem czasu:



Są też i karty z moim ulubionym "I spy with my little eye", w którym uczniowie powtarzają dane słownictwo oraz liczby. 


Jest też kilka ćwiczeń na mówienie. 


Są też krzyżówki: 




Niestety po przekonwertowaniu plików na jeden pdf zmienił się margines i nie zaczynają się od samej góry strony. W linku do pobrania możecie więc pobrać wszystkie pliki w całości lub każdą stronę z osobna.


Mam nadzieję, że nie wkradły się żadne literówki lub inne błędy, ale jeśli tak to przepraszam i proszę o zwrócenie uwagi :)