Nowa
gra, jeszcze gorąca, dopiero co wyszła spod laminatora.
Gra przeznaczona dla uczniów klas 1-3, z naciskiem na klasę drugą.
Gra zawiera
40 kart obrazkowych oraz
kilkanaście kart wyrazowych.
Pictures by openclipart.com
sweetclipart.com
pixabay.com
Karty trzeba wyciąć.
Zanim przejdziemy do gry warto poświęcić trochę czasu i
pogrupować obrazki. W tym celu przygotowałam karty wyrazowe, które są
kategoriami. Do każdej kategorii dopasowujemy pasujące obrazki i je nazywamy. Jak zauważycie, przeważnie jedna kategoria to dwa obrazki, ale są wyjątki takie jak np. body parts czy wild animals.
Po tym jak pogrupujemy karty i upewnimy się, że każdy umie nazwać obrazki możemy przejść do gry.
Karty tasujemy. Każdy uczeń dostaje parzystą liczbę kart (co najmniej 4). Jeśli mamy nieparzystą liczbę uczniów i zostają jakieś karty weźcie je dla siebie i grajcie z uczniami chociażby jedną kartą.
Z kart robimy wachlarz. Gramy jak w Piotrusia, tylko bez "Piotrusia". Jedna osoba bierze kartę od osoby obok, nazywa ją głośno i wkłada do wachlarza. Jeśli ktoś ma parę - odkłada ją nazywając kategorię.
Czy jest sens głośnego nazywania karty, którą się od kogoś wzięło? Tu chodzi o to, żeby używać angielskiego jak najwięcej, więc tak, jest sens. A, że ktoś wie jaką kartę wzięliśmy, nic nie szkodzi. Karty zawsze można wymieszać.
Wygraną osobą jest ta, która najszybciej pozbędzie się wszystkich kart.
W ile osób można grać? Gra najlepiej sprawdzi się w mniejszych grupkach (4-6osobowych), im więcej osób tym gra będzie dłuższa, bo mniejsza szansa, że wpadniemy na parę.
Na zajęcia indywidualne lub parowe można odjąć jakieś karty (kategorie) i grać mniejszą talią.